Nawigacja dla zmęczonych, czyli jak nie utonąć w nieswoich sprawach.
Wyobraź sobie, że stoisz na pokładzie statku. Jest środek nocy, zrywa się sztorm, a Ty – zamiast trzymać za ster – biegasz po pokładzie i krzyczysz na deszcz, żeby przestał padać. Kiedy to nie działa, dzwonisz do kapitana mijającej Cię łodzi i próbujesz go przekonać, żeby zmienił kurs, bo jego światła Cię oślepiają. Brzmi komicznie? […]


